Mielno

 

Mielno i moja w nim historia |

Mielno to moim zdaniem jedna z najpiękniejszych miejscowości turystycznych położonych na Pomorzu Środkowym. Mieszkam w nim od niespełna dwóch lat, ale już dzisiaj wiem, że to moje miejsce w Polsce. Powiedziałbym, że i na świecie, ale nie chcę za daleko fantazjować. Przeprowadziłem się tutaj razem z połową rodziny na początku 2010r. Mówię połową, ponieważ w Zielonej Górze zostawiliśmy dziadków, ciotki i wujów. Niestety, trudno się wykorzenić i na trwale przyzwyczaić do nowego miejsca osobom, które spędziły w jakimś miejscu najlepsze lata swojej młodości. Na szczęście ja i żona nie mieliśmy takiego problemu i w nowopowstałym domku na peryferiach Mielna rozwijamy swoje wieloletnie marzenia. Od zawsze chcieliśmy mieszkać w atrakcyjnej mieścinie nadmorskiej, ale akurat to, że Mielno jest niewielką wsią specjalnie nam nie przeszkadza. Znaleźliśmy tutaj spokój, którego brakowało nam na co dzień. W pogoni za spokojnym życiem mamy nadzieję zbudować naszym dzieciakomMieleńska plaża miejsce, które będą przez lata pozytywnie wspominali. Chociaż niewiele wiem jeszcze o historii tej miejscowości i miejscowym folklorze (tak go przynajmniej nazwijmy) to uważam, że jest wspaniałym obiektem od odpoczynku w każdym dniu wiosny, lata, jesieni i zimy. W każdym miesiącu znajduję tutaj coś unikatowego, nie do powtórzenia. Najbardziej zaskakują mnie zimy, kiedy Mielno pustoszeje już od natłoku turystów. Grudzień, styczeń i luty to chwile na refleksję, zadumę, których tak brakuje na co dzień. Nie zawsze mam okazję do zastanawiania się nad sensem życia, przyszłością czy tym jak blisko nam ludziom do przyrody, której nie potrafimy do końca docenić. Odkąd tylko się tutaj zjawiłem zrozumiałem, że poza kwestią materialną są także inne wartości; często zapomniane mszczą się na nas wszystkich całkiem nieświadomie.

Czym zajmuję się na co dzień? |

Z wykształcenia jestem pracownikiem ogólnobudowlanym, dlatego postawienie domu z pomocą kilku znajomych nie kosztowało mnie nawet połowy tego co musiałbym wydać na profesjonalną ekipę. Wolnymi chwilami trochę maluję. Żona mówi, że mam do tego smykałkę i powinienem wystawiać swoje obrazy do galerii na sprzedaż, ale nie mam do tego serca i odwagi. Od czasu do czasu lubię pojeździć na rowerze, chociaż zimą w Mielnie jest to dość utrudnione głównie ze względu na porywisty wiatr, przed którym nie chroni nawet ciepła kurtka. Pędzel wyciągam zazwyczaj latem i późną wiosną, kiedy wszystko wstaje z zimowego snu. Nie zawsze jest na to czas i ostatnio nie bawiłem się farbami od 4-5 miesięcy, ale czas do tego wrócić. Mielno jest na tyle dużą i bogatą w zapierające dech w piersiach widoki, że inspiracji jest naprawdę dużo. Być może uda mi się kilka opublikować także na tej stronie.

Mielno podziwiam każdego dnia  |

Każdego poranka podziwiam tę niesamowitą okolicę. Poza walorami "wizualnymi" cenię sobie zapach miejscowego powietrza. Napełnione morską bryzą szybko stawia mnie na nogi nawet po leniwym poranku i mobilizuje do pracy. Ten niewielki blog stworzyłem na potrzeby samorealizacji. Chciałbym, aby po kilku latach mojego pisania powstało z tego duże i interesujące miejsce, gdzie znaleźlibyście zdjęcia z Mielna, informacje na temat miejscowych imprez i wszystko to czym żyją miekszkańcy tego urokliwego miejsca. W najbliższym czasie chciałbym nieco rozbudować tę stronę, uruchomić możliwość komentowania moich artykułów, ale specjalnie nie wiem jak mam się do tego zabrać.

Produkcja 2012r. / Mielno - stąd pochodzę